Sąd Najwyższy w uchwale z 22.05.2013 r. stwierdził, że pełnomocnikiem w sprawach o dokonanie wpisu w księdze wieczystej może być wyłącznie osoba wymieniona art. 87 kodeksu postępowania cywilnego, nawet gdy wniosek o wpis został zamieszczony przez notariusza w akcie notarialnym. Przedmiotowa uchwała SN będzie miała zatem ogromne znaczenie  w obrocie prawnym nieruchomościami, w szczególności z uwagi na fakt, że w dotychczasowej praktyce pełnomocnicy niespełniający wymogów z art. 87 k.p.c. stawali do aktu w celu rozporządzenia nieruchomością i podpisując się pod aktem składali wniosek do sądu wieczystoksięgowego. Robert Makowski w glosie do uchwały SN z 22.05.2013 r. (III CZP 17/13), opublikowanej w najnowszym, majowym numerze kwartalnika „Glosa” ukazuje skutki prawne i aspekty praktyczne nie tylko w odniesieniu do przeniesienia własności nieruchomości, lecz także w zakresie ustanowienia hipoteki, która powstaje dopiero z momentem wpisu do księgi wieczystej.

Wyrok Sądu (dawny Sąd Pierwszej Instancji) z 20.11.2011 r. w sprawie T-232/10, Couture Tech Ltd przeciwko OHIM zasługuje na omówienie z kilku powodów. Przede wszystkim orzecznictwo niezwykle rzadko odnosi się do tego typu znaków towarowych. Jest to pierwszy istotny wyrok sądów unijnych dotyczący tego problemu. Ponadto, zgłoszenia znaków towarowych sprzecznych z porządkiem publicznym lub dobrymi obyczajami były dotychczas dokonywane incydentalnie (sytuacja ta zmienia się jednak w związku z zaostrzeniem się walki konkurencyjnej na rynku). Glosowane orzeczenie dotyczy słowno-graficznego oznaczenia stanowiącego wyobrażenie dawnego godła ZSRR, co – z uwagi na uwarunkowania historyczne – może mieć dla obywatela Polski istotne znaczenie. W końcu, Sąd przedstawił sposób interpretacji, który pozostaje w sprzeczności z dotychczasową linią orzeczniczą w zakresie autonomicznego charakteru systemu Wspólnotowego Znaku Towarowego (Community Trade Mark). Szczegółowe omówienie zagadnienia znaku towarowego sprzecznego z porządkiem publicznym lub dobrymi obyczajami do przeczytania w najnowszej „Glosie”.

Wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 5.03.2013 r. (VI ACa 1204/12) dotyczy podstawy wymiaru kary pieniężnej nakładanej przez Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów na gminę za nadużywanie pozycji dominującej.
Sąd Apelacyjny w Warszawie analizował w nim m.in. kwestię, czy zwolnienie dochodu jednostki samorządu terytorialnego
z podatku dochodowego ma wpływ na wysokość kary pieniężnej nakładanej na tę jednostkę z tytułu naruszenia zakazu praktyk ograniczających konkurencję wynikającego z ustawy z 16.02.2007 r. o ochronie konkurencji i konsumentów.
W wyroku wyrażono m.in. niebudzący wątpliwości pogląd, że podstawę wymiaru kary, o której mowa, stanowi przychód jednostki samorządu terytorialnego osiągnięty w roku podatkowym poprzedzającym rok wydania przez Prezesa UOKiK decyzji administracyjnej nakładającej na tę jednostkę karę pieniężną. Jednak komentowany wyrok tylko do pewnego stopnia wpisuje się w linię orzeczniczą sądów wykluczającą możliwość odmiennego traktowania gmin, na które Prezes UOKiK nakłada kary pieniężne niż w przypadku innych przedsiębiorców. Kwestię podstawy wymiaru kary pieniężnej nakładanej przez Prezesa UOKiK na gminę za nadużywanie pozycji dominującej analizuje w majowej „Glosie” dr hab. Anna Piszcz.