Pod wpływem kryzysu gospodarczego z lat 2008–2009, na forum zarówno krajowym, jak i międzynarodowym, prowadzona jest dyskusja na temat mechanizmów ładu (nadzoru) korporacyjnego (ang. corporate governance), obowiązujących w spółkach kapitałowych. Z jednej strony, centralnym zagadnieniem w ramach tej debaty jest kwestia rozumienia pojęcia „interes spółki”, a konkretnie – jakim podmiotom spółka powinna służyć. Z drugiej zaś strony, w polskiej doktrynie trwa ożywiona wymiana poglądów odnośnie do kształtu przyszłej regulacji prawa grup spółek (prawa holdingowego). Na tle tej problematyki istotne kontrowersje wzbudza zwłaszcza interpretacja pojęcia „interes grupy spółek”, którego prawne wyodrębnienie postulowane jest przez liczną grupę autorów. W najnowszym, sierpniowym numerze „Glosy” dr Paweł Błaszczyk prezentuje rozstrzygnięcie Sądu Najwyższego dotyczące wykładni pojęcia „interes spółki handlowej”.

Problem domeny publicznej jest jednym z bardziej dyskutowanych zagadnień prawa własności przemysłowej, w szczególności w dyskusjach o granicach ochrony znaków towarowych. Mimo to znaki towarowe są nieprzerwanie wykorzystywane jako środek przejmowania elementów domeny publicznej dla prywatnych celów gospodarczych. W jednej ze swoich ostatnich decyzji Urząd Patentowy RP odmówił unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy przestrzenny w postaci figurki zajączka, przeznaczony do oznaczania wyrobów czekoladowych (uzasadniając swoją decyzję tym, że zajączek nie jest w Polsce symbolem świąt wielkanocnych), czym potwierdził wyłączność na używanie takiego znaku przez uprawniony do niego podmiot. Stanowisko takie, na swój sposób otwiera na nowo dyskusję na temat granic domeny publicznej w prawie znaków towarowych. Więcej na temat istoty i funkcji domeny publicznej w tej dziedzinie prawa przeczytasz w artykule dr. hab. Marcina Trzebiatowskiego, pt. „Komercjalizacja domeny publicznej w prawie znaków towarowych – przegląd orzecznictwa sądów administracyjnych”.

Od 2002 r. stypizowanym rodzajem czynu nieuczciwej konkurencji, zgodnie z art. 15 ust.
1 pkt 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, jest „pobieranie innych niż marża handlowa opłat za przyjęcie towaru do sprzedaży”, tj. pobieranie tzw. opłat półkowych. Nazwa potoczna pochodzi od obecności towaru na półce sklepowej. Inną, znacznie mniej popularną nazwą zjawiska, jest „opłata za wejście do sklepu”. Kwestie prawne, dotyczące pobierania od dostawców przez sklepy tzw. opłat półkowych, są niezwykle interesujące dla prawników ze względu na konieczność dokonania przez sądy bardzo szerokiej wykładni przepisów. Zainteresowani aktualną linią orzeczniczą w tej kwestii znajdą więcej informacji w interesującym artykule Dustina du Cane’a pt. „Obecny stan prawa w kwestii tzw. opłat półkowych”, opublikowanym w najnowszym tegorocznym numerze „Glosy”.