Numer 1-2/2014 „Samorządu Terytorialnego” niemal w całości poświęcamy partycypacji obywatelskiej w życiu jednostek samorządu terytorialnego. Partycypacja to temat i proces bardzo ważny nie tylko w rozwiniętych krajach o ukształtowanych strukturach demokratycznych, ale i u nas - w Polsce, bo przecież rzecz idzie o autentyczny wpływ społeczeństwa na bieg spraw publicznych, tych wielkich i małych, sprowadzających się często do dyskusji nad remontem osiedlowego chodnika.

Nic więc dziwnego, że partycypacja obywatelska zyskuje coraz większe rzesze zwolenników, a jej przejawy (zazwyczaj wprowadzane odgórnie) witane są entuzjastycznie. Nie brakuje jednak osób, które twierdzą, że wprowadzane kolejnymi regulacjami rozwiązania partycypacyjne są przedwczesne, a na autentyczne i trwałe zaangażowanie społeczności lokalnych w swoje. I od takiego głosu zaczynamy prezentację tego tematu.
Prof. Kazimierz Frieske w artykule „Polowanie na jednorożca: demokratyczna administracja publiczna?” przekonuje, że nie wszystko, co „partycypacyjne” jest złotem, a zatem, że idea demokracji partycypacyjnej – atrakcyjna co do zasady – w toku jej implementacji, wyszukiwania rozmaitych instytucjonalnych form jej realizacji, takich jak demokracja referendalna, sondaże deliberacyjne, panele obywatelskie czy modne ostatnio budżety obywatelskie, nastręcza wiele trudności. Bywa też, że staje się ona zbiorem pustych frazesów służących rozładowywaniu rozmaitych napięć społecznych czy wzmocnieniu legitymizacji instytucji politycznych. Odwołując się do systematycznie gromadzonej wiedzy, autor demonstruje też i to, że zarówno na poziomie lokalnym, jak i na poziomie ponadnarodowym realizacja normatywnych założeń demokracji partycypacyjnej, takich jak np. równość wszystkich uczestników „dyskursu” czy „obywatelskich deliberacji” jest trudna, jeśli nie zgoła niemożliwa, zaś sama idea obywatelskiej partycypacji jest deformowana do postaci lobbingu konkurujących ze sobą grup interesu.
Marta Banat w artykule „Konsultacje społeczne w samorządzie terytorialnym” przedstawia instytucję konsultacji społecznych, która umożliwia członkom wspólnoty samorządowej uczestniczenie w zarządzaniu sprawami publicznymi. Autorka stwierdza, że obecnie ustawodawca pozostawia bardzo duży zakres swobody organom jednostek samorządu terytorialnego w zakresie określania zasad konsultacji i trybu ich przeprowadzania. Zdaniem autorki praktyka pokazuje jednak, że konieczne jest ponowne uregulowanie w sposób bardziej precyzyjny zasadniczych kwestii w tej materii w drodze ustawowej, co uczyni je niewątpliwe jeszcze efektywniejszą formą prowadzenia dialogu.
Dr Dawid Sześciło w tekście „Konsultacje społeczne w gminie w świetle orzecznictwa sądów administracyjnych” prezentuje najważniejsze wątki orzecznictwa sądów administracyjnych w sprawie zasad i trybu prowadzenia konsultacji społecznych przez władze gminne. Autor przeprowadza w nim także analizę regulacji w tym zakresie zawartej w ustawie o samorządzie gminnym. Rozważa ponadto potrzebę przyjęcia bardziej szczegółowych ustawowych ram gminnych konsultacji społecznych, co zostało zaproponowane w pierwotnej wersji prezydenckiego projektu ustawy o wzmocnieniu udziału mieszkańców w działaniach samorządu terytorialnego, o współdziałaniu gmin, powiatów i województw oraz o zmianie niektórych ustaw.
Dr Jakub Ryszard Stempień w opracowaniu „Obywatelska kontrola administracji samorządowej – rola i doświadczenia polskich organizacji strażniczych” omawia wyniki badań własnych, dotyczących obywatelskiego monitoringu administracji samorządowej w Polsce. Analiza jest prowadzona w perspektywie teoretycznej, wyznaczanej przez model „Principal-Agent”. Podstawowy przedmiot rozważań stanowi działalność wyspecjalizowanych organizacji pozarządowych (tzw. organizacji strażniczych), które podejmują się kontrolowania instytucji administracji publicznej (instytucji i urzędów różnych szczebli). Szczególna uwaga jest skoncentrowana na monitoringu administracji samorządowej.
Prof. Piotr Matczak i Krzysztof Mączka w tekście „Sąd obywatelski – aplikacja w warunkach Polskich. Przypadek ulicy Umultowskiej w Poznaniu” poddają analizie pierwszy przeprowadzony w Polsce sąd obywatelski, który został zorganizowany w celu rozwiązania sporu dotyczącego charakteru jednej z poznańskich ulic. Wnioski z przeprowadzonych badań koncentrują się na wadach i zaletach techniki oraz problemach towarzyszących realizacji sądu w Poznaniu, które można jednak traktować jako uniwersalne.
Prof. Paweł Swianiewicz w artykule „Jednostki pomocnicze w dużych miastach: błędne rondo marginalizacji czy ślepa uliczka? analizuje pozycję tytułowych jednostek w polityce miejskiej. Stwierdza, że jest ona zazwyczaj słaba, choć występują znaczące różnice między miastami. Niskie jest także zainteresowanie mieszkańców działalnością rad osiedlowych. Autor testuje zmienne wyjaśniające różnice między miastami, a także rozważa negatywne sprzężenie zwrotne między obojętnością mieszkańców i wąskim zakresem zadań powierzanych radom osiedlowym. Ponadto stawia pytanie o możliwość przełamania tego sprzężenia zwrotnego.
Kontynuacją rozważań prof. Swianiewicza jest tekst dr Marty Lackowskiej pt. „Czy mieszkańcy wielkich miast potrzebują jednostek pomocniczych?”, w którym autorka podjęła się odpowiedzi na pytanie, czy obecnie działające struktury osiedlowe ożywiają lokalną demokrację, a tym samym, czy spełniają i są w stanie spełniać zadania przed nimi stawiane. Wnioski, acz pesymistyczne, nie są pozbawione elementów wskazujących na odgrywanie przez rady osiedlowe roli struktur zbliżających mieszkańców do władzy samorządowej, co w przypadku wielkich miast wydaje się szczególnie istotne.
Dr Piotr Lisowski w tekście „Stołeczne dzielnice – szczególny przypadek jednostek pomocniczych gminy jako subpodstawowych podmiotów administracji publicznej” analizuje wybrane zagadnienia z zakresu problematyki sytuacji ustrojowoprawnej stołecznych dzielnic, wykazując specyfikę tej kategorii jednostek pomocniczych gmin. Wykorzystując proponowany model siatki terminologiczno-pojęciowej, identyfikuje kluczowe uwarunkowania i atrybuty dzielnic m.st. Warszawy i kwalifikuje ich status w strukturze administracji samorządowej jako subpodstawowych (subgminnych) podmiotów administracji publicznej. Wyniki analizy potwierdzają specyfikę zarówno samorządowych relacji strukturalnych występujących w ramach stołecznych dzielnic (tj. wewnętrznych sensu largo), jak i łączących te podmioty z m.st. Warszawą (tj. relacji mikrozewnętrznych). Kluczowe znaczenie w tym zakresie odgrywają konsekwencje gminnego pochodzenia stołecznych dzielnic.
Dr Dorota Konopka i dr Julita Sitniewska wskazują na społeczne uwarunkowania efektywnego funkcjonowania administracji publicznej, podkreślając znaczenie pozytywnych relacji między urzędem a obywatelem. W opracowaniu „Efektywna i skuteczna komunikacja jako element budowy zaufania pomiędzy urzędem a jego klientem (raport z badań socjologicznych wybranych urzędów woj. dolnośląskiego)” przedstawiają wyniki badania socjologicznego przeprowadzonego w dziesięciu urzędach Dolnego Śląska, którego celem była analiza komunikacji wewnętrznej administracji i administracji z otoczeniem mającej na celu lepszą realizację zadań publicznych oraz wskazanie na te elementy działania, które urzędy powinny usprawnić w celu budowy zaufania społecznego, wizerunku kompetentnego urzędnika i przyjaznego urzędu.
Dr Beata Wieteska-Rosiak w tekście „Odpowiedzialne praktyki w urzędach gmin i starostwach powiatowych na przykładzie regionu łódzkiego” przedstawia wyniki badań przeprowadzonych wśród urzędów gmin i starostw powiatów, których celem była identyfikacja odpowiedzialnych działań społecznych podejmowanych w tych urzędach wobec pracowników, klientów, społeczeństwa, dostawców, sfery zarządzania oraz środowiska.
Artykuł dr Agnieszki Bukowskiej-Piestrzyńskiej i Katarzyny Gendek-Ufy pt. „Środki publiczne w finansowaniu organizacji pozarządowych” prezentuje dane dotyczące organizacji pozarządowych korzystających z różnych źródeł finansowania w latach 2003–2009. Autorki omawiają wybrane źródła finansowania organizacji pozarządowych (pochodzące z administracji rządowej i samorządowej oraz z zagranicy) i przedstawiają wyniki przeprowadzonych przez siebie badań z zakresu finansowania organizacji pozarządowych. Autorki prezentują ponadto ranking źródeł środków finansowych w badanych organizacjach pozarządowych oraz powody trudności w ich pozyskiwaniu.
Michał Jabłoński w artykule „Kilka uwag o konsekwencjach niezgodnego z prawem rozstrzygnięcia referendum lokalnego w przypadku jego wiążącego charakteru” skupia się na istocie referendum jako prawnej formy podejmowania rozstrzygnięć przez wspólnotę samorządową i zestawieniu charakteru referendum, w tym kontekście, z rozstrzygnięciami podejmowanymi przez organy jednostek samorządu terytorialnego. Dotyczy to przede wszystkim analizy, jakie konsekwencje wywołuje rozstrzygnięcie referendalne niezgodne z prawem, czy istnieje obowiązek wdrożenia takiego rozstrzygnięcia, oraz jakie są prawne możliwości zapobiegania niezgodnym z prawem rozstrzygnięciom referendalnym.
Dr Paweł Daniel w tekście „Bezpłatne udostępnianie danych zawartych w rejestrze prowadzonym przez organ administracji publicznej – uwagi o stosowaniu art. 15 ustawy z 17.02.2005 r. o informatyzacji działalności podmiotów realizujących zadania publiczne” dowodzi, że obecnie dane zgromadzone w rejestrze mogą być bezpłatnie udostępniane jedynie przez podmioty publiczne, z wyłączeniem podmiotów, którym powierzono prowadzenie rejestru na podstawie ustawowego upoważnienia. Ponadto o bezpłatne udostępnienie danych na podstawie art. 15 ustawy nie mogą występować podmioty, którym powierzono lub zlecono realizację zadania publicznego w drodze umowy.
Prof. Hubert Izdebski skomentował (aprobująco) wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Olsztynie z 14 maja 2013 r. (II SA/Ol 196/13), w którym sąd stwierdził:
Załącznik skarżonej uchwały, którym – poza prezydentem miasta, grupie radnych, komisjom rady miasta, klubom radnych – przyznano inicjatywę uchwałodawczą również grupie osób stanowiącej co najmniej 1% mieszkańców miasta posiadających czynne prawo wyborcze, nie narusza w sposób istotny prawa, gdyż zawarta w tym przepisie kompetencja dla inicjatywy obywatelskiej pozostaje „w granicach prawa” wynikającego z art. 169 ust. 4 Konstytucji RP rozumianego jako generalne uprawnienie do kształtowania treści statutu. Skoro wprowadzone uprawnienie nie narusza żadnego z przepisów ustawy o samorządzie gminnym, Konstytucji RP czy też innego aktu normatywnego, to nie sposób uznać, że taki przepis jest z nimi niezgodny i pozostaje poza pojęciem „w granicach ustaw”.