Czym jest samodzielność początkującego nauczyciela? Czy jest niezbędna do kreowania przestrzeni umożliwiającej stawanie się mistrzem w zawodzie? Co pomaga w rozwijaniu nauczycielskiej autonomii, a co ją ogranicza? I co może zrobić dyrektor szkoły, aby pomóc stażyście ją budować?

Fragment artykułu z miesięcznika "Dyrektor Szkoły" 2018/9

Podejmuję w tym artykule trudny temat nauczycielskiej samodzielności, więcej nawet – autonomii. Dlaczego trudny? Przecież wcale nie powinien taki być, przeciwnie, wszak jego etyczne i psychologiczne znaczenie wydaje się całkiem oczywiste. Mówimy często, że bez dojrzałości i niezależności nauczycieli nie ma uczniów o podobnych, tak ważnych w życiu cechach. Że bez samodzielności tych pierwszych – trudno o nią u drugich. Jednak zdaje się, że taki właśnie ten temat jest: oporny, bo wyjątkowo mocno w naszych warunkach podatny na skażenie – powiedzmy to wyraźnie – hipokryzją.
(…)
Zatrzymajmy się przy tym pytaniu: co to jest autonomia nauczyciela? Najogólniej rzecz biorąc, to postawa bliska prawdziwemu, pełnemu braniu odpowiedzialności za proces dydaktyczny i wychowawczy, który zachodzi w każdej grupie czy klasie, z jaką pracuje. Żeby było możliwe wzięcie tej odpowiedzialności, trzeba wcześniej samemu (a jednocześnie we współpracy z innymi) podejmować decyzje w każdej sprawie grupowej czy indywidualnej. Umieć ją objaśnić wszystkim stronom (uczniom, rodzicom, nauczycielom, dyrektorowi), także poprzez odwołanie do analizy sytuacji edukacyjnej uczniów oraz wynikających z niej wniosków. Potrafić zastosować się do nich i przedstawiać je racjonalnie, zdroworozsądkowo, zgodnie z wynikami własnych obserwacji i wiedzą, a przede wszystkim mądrze. Tak rozumianą autonomię nauczyciela można sobie wyobrazić jako mocne „stanie na własnych nogach”.
Ale do tego „stania” potrzebna jest konkretna przestrzeń. Jej stworzenie, modelowanie oraz powiększanie zależy głównie od dyrektora szkoły. To on kreuje kulturę społeczności szkolnej, w której jest miejsce na aktywność nauczyciela tworzoną od początku do końca przez niego samego, nawet przy wielu inspiracjach pochodzących od różnych osób (uczniów, nauczycieli czy rodziców).