Między 12 a 18 listopada świętować będziemy Światowy Tydzień Przedsiębiorczości, organizowany od 2008 r. w ponad 150 krajach. Z tej okazji podpowiadam, jak rozwijać i promować aktywną postawę wobec życia, uczyć dzieci i młodych ludzi przedsiębiorczości oraz inspirować do biznesowych inicjatyw.

Fragment artykułu z miesięcznika "Dyrektor Szkoły" 2018/11

Wielu ludzi uważa, że edukacja dla przedsiębiorczości to po prostu uczenie, jak zakładać własne firmy i prowadzić działalność gospodarczą. Tymczasem w szerszym znaczeniu człowiek przedsiębiorczy, jak czytamy w Słowniku Innowacji Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, to ktoś, kto bierze coś na siebie, czyli jest skory do podejmowania zadań lub wszczynania czegoś, np.: pracy, zabaw, pomocy itp. Przymiotnikiem przedsiębiorczy określa się ludzi aktywnych, rzutkich, przejawiających inicjatywę, energicznych. A przedsiębiorca jawi się nie tylko jako człowiek dobrze prowadzący firmę, ale osoba wykazująca się wzmożoną aktywnością i inicjatywą poza typowym przedsiębiorstwem, np. w szkole lub urzędzie (www.slownik.pi.gov.pl).
Chodzi więc nie tylko o nastawioną na zysk i związaną z ekonomicznym ryzykiem działalność przedsiębiorców, lecz także przedsięwzięcia społeczne czy obywatelskie wymagające inicjatywy i tworzące nowe wartości, instytucje, usługi czy produkty. Przedsiębiorczość w tym sensie stanowi ważną kompetencję związaną z życiem osobistym i drogą zawodową każdego młodego człowieka. Zdaniem wielu ekspertów najlepiej jest łączyć oba te podejścia. Trudno bowiem myśleć o przedsiębiorczości osobistej w oderwaniu od zawodowej oraz ekonomicznej przyszłości uczniów, co niekoniecznie oznacza, że każdy z nich musi zostać przedsiębiorcą i założyć własną firmę.