Praca nauczyciela jest szczególnie stresująca, co wynika z działania wielu czynników. Jedne mają charakter stały lub powtarzający się systematycznie, inne epizodyczny, lecz skrajnie silny. Warto przyjrzeć się przykładom wszystkich z nich, by lepiej zrozumieć stres związany z pracą w szkole lub przedszkolu. A w radzeniu sobie ze stresem najlepszym sposobem jest koncentracja na tym, na co ma się wpływ.

Fragment artykułu z miesięcznika "Dyrektor Szkoły" 2019/7

Wielu nauczycieli zapewne chętnie wyeliminowałoby stres związany z pracą zawodową, nie jest to jednak możliwe. Stresu nie można zwalczyć czy też się pozbyć, można natomiast efektywnie sobie z nim radzić. Aby się do tego przygotować, należy wiedzieć, czym jest stres i co w pracy go wywołuje, po czym poznać, że przeżywamy stres, i jakie mogą być tego skutki, jak próbować unikać jego dezorganizującego pracę nasilenia reakcji stresowej i jak sobie z nią radzić, gdy wystąpi.
Psychologowie odróżniają zdarzenia lub sytuacje zewnętrzne wywołujące stres (hospitacja mojej lekcji to stres) od jego samego (hospitacja mojej lekcji mnie stresuje). Czynnikiem wywołującym go jest stresor, a stres to reakcja stresowa, czyli zmiany fizyczne i psychiczne, które występują jako reakcja na działanie stresora (Zimbardo, Johnson, McCann, 2010, s. 126). Taki podział jest ważny, ponieważ te same stresory mogą wywoływać reakcję stresową o różnej sile u różnych osób. To sposób, w jaki radzą sobie ze stresem, wpływa na ich samopoczucie i stan zdrowia, a nie sama liczba czy „siła” stresorów. Nie sposób jednak lekceważyć faktu, że im więcej stresorów, tym większa mobilizacja psychologiczna i fizyczna potrzebna do poradzenia sobie i tym szybciej może dojść do wyczerpania, a my zostajemy pokonani przez stres.