Lekcja 2 Praktycznej Akademii Zarządzania.

Fragment artykułu z miesięcznika "Dyrektor Szkoły" 2019/11

Praca w szkole zawsze niesie wiele wyzwań dla nauczycieli, jednak niektóre sytuacje (podejmowanie decyzji o formach pracowniczego protestu, strajk, zmiany w organizacji pracy związane z przyjęciem podwójnego rocznika uczniów) odbierane są jako wyjątkowo trudne i budzą żywe emocje. Jak sobie z nimi radzić? Jaką rolę do odegrania ma dyrektor, gdy napotykanym trudnościom towarzyszą silne reakcje emocjonalne nauczycieli? Na te pytania postaram się odpowiedzieć w niniejszym tekście.
Pomimo że w badaniach psychologicznych termin „emocje negatywne” jest powszechnie przyjęty, w psychologii stosowanej się go unika i zastępuje określeniem „trudne emocje”. Dlaczego? Po pierwsze, przymiotnik „negatywne” utożsamiany jest znaczeniowo w mowie potocznej ze słowami „złe”, „niewłaściwe”, więc przeżywanie i wyrażanie takich emocji spotyka się z moralną oceną. Po drugie, przymiotnik „negatywne” rozumiany bywa jako „niechciane”, „niepożądane”, co może prowadzić do zaprzeczania takim emocjom, prób kontrolowania ich „na siłę”, a także nieprzyjemnych skutków takiego sposobu radzenia sobie z nimi (np. wybuchowość, przypisywanie innym własnych emocji).