Coraz częściej zwraca się uwagę nie tylko na niwelowanie trudności architektonicznych, lecz także znoszenie barier w przypadku korzystania z dóbr kultury i sztuki. W przypadku uczniów z niepełnosprawnością wzrokową największe braki w obszarze pomocy dydaktycznych są odczuwalne na lekcjach języka polskiego, podczas których nauczyciel realizuje tematy z zakresu korespondencji sztuk oraz np. sztuki malarskiej.

Fragment artykułu z miesięcznika "Dyrektor Szkoły" 2020/5

Uczniowie z dysfunkcjami wzroku są poniekąd wykluczeni z wykonywania ćwiczeń wymagających pracy z obrazem. W podręcznikach takie zadania są zwykle pomijane bądź pojawia się krótki, poglądowy opis, który nie daje możliwości poszerzenia wiedzy z zakresu tematu konkretnego obrazu czy – szerzej – sztuki. Pomocy do języka polskiego w zasadzie nie ma. Nauczyciele bazują na podręcznikach w brajlu, ewentualnie w druku powiększonym, indywidualnie szukają kart pracy i drukują w brajlu, a często tworzą pomoce sami. Jest to oczywiście czasochłonne, ponieważ nauczyciel musi przygotować lekcję i jeszcze dostosować ją do możliwości swoich podopiecznych.
Naprzeciw specjalnym potrzebom edukacyjnym niewidomych oraz z myślą o tym, by uczniowie z problemami wzroku mogli poznawać dzieła malarskie, obcować z pięknem sztuki i doświadczyć indywidualnego przeżycia estetycznego, wychodzi audiodeskrypcja (AD), czyli technika werbalnego prezentowania sztuki osobom niewidomym i niedowidzącym. Została ona zapoczątkowana w USA najpierw w odniesieniu do filmów, następnie jej zakres rozszerzył się także na sztukę statyczną.
Światowa AD zrodziła się ponad 40 lat temu, w Polsce natomiast po raz pierwszy została wykorzystana w 2006 r. za sprawą Tomasza Strzymińskiego z Fundacji Audiodeskrypcja. Dzięki jego staraniom w białostockim kinie „Widok” na pierwszym seansie z AD wyświetlono film Michała Kwiecińskiego Statyści. Zapoczątkowało to stosowanie audiodeskrypcji nie tylko do filmów, lecz również szeroko rozumianej sztuki wizualnej, w tym także malarstwa.