Lekcja 9 Praktycznej Akademii Zarządzania

Fragment artykułu z miesięcznika "Dyrektor Szkoły" 2020/6

W ostatniej tegorocznej lekcji Akademii Zarządzania powracam do tematu przywództwa edukacyjnego w ogóle, a w szczególności dzielenia się nim w szkole. Choć obecne wakacje pewnie będą bardziej pracowite od poprzednich, mam nadzieję, że znajdą Państwo czas na refleksje nad własnym sposobem kierowania w kończącym się roku szkolnym i przygotowanie usprawnień na przyszły. Niniejsza lekcja na nie naprowadza.
Zacznę od objaśnienia terminów „zarządzanie” i „przywództwo”, a zwłaszcza wskazania różnic między nimi. Pierwszy jest bowiem dobrze znany i często używany, drugi natomiast dopiero przebija się do świadomości dyrektorów. Odmienności na łamach styczniowego „Dyrektora Szkoły” zwięźle przedstawiła Małgorzata Nowak, była dyrektor, autorka licznych artykułów: Zarządzanie to świadome i sprawne wyznaczanie celów, dysponowanie zasobami, to umiejętność skutecznego organizowania pracy, koncentrowania się na tu i teraz, by wszystko działało jak w zegarku. Przywództwo jest pojęciem szerszym od zarządzania, polega na współdzieleniu wiedzy i władzy. Jego wyznacznikami są trudno mierzalne elementy/czynniki: atmosfera, poczucie bezpieczeństwa, zaufania, współdziałania, udziału w podejmowaniu decyzji. Przywódca edukacyjny to ktoś sprawny w organizacji pracy, ale przede wszystkim w wyzwalaniu potencjału osób, z którymi i dla których pracuje.
W literaturze nie stawia się alternatywy: zarządzanie albo przywództwo, lecz uważa je za komplementarne. Zdaniem teoretyków dyrektor jednocześnie zarządza szkołą jako instytucją i przewodzi ludziom, którzy ją tworzą. Natomiast praktyczną metodą odróżnienia przywództwa od zarządzania jest postrzeganie tych fenomenów jako usytuowanych na dwóch przeciwległych krańcach tego samego kontinuum kierowniczego, w ramach którego w sposób nieunikniony łączą się one ze sobą i wzajemnie uzupełniają (Madalińska-Michalak, Kołodziejczyk, 2015, s. 129).