Już od dwóch lat Karta Nauczyciela obliguje pedagogów do doskonalenia zawodowego zgodnie z potrzebami szkoły. Uchylanie się od wypełniania tego obowiązku może być podstawą do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Dlatego postanowiliśmy sprawdzić, jak z realizacją własnego doskonalenia radzą sobie dyrektorzy szkół.

Fragment artykułu z miesięcznika "Dyrektor Szkoły" 2020/7

Przed nowelizacją z 2018 r. ustawy z 26.01.1982 r. – Karta Nauczyciela (Dz.U. z 2019 r. poz. 2215 ze zm.) dyrektorzy – podobnie jak inni pracownicy pedagogiczni szkół – mieli „tylko” dążyć do pełni własnego rozwoju osobowego (art. 6 pkt 3). Dodany pkt 3a wyodrębnił kolejny obowiązek – doskonalenie zawodowe zgodnie z potrzebami szkoły. Nacisk kładzie się w nim na:
a) doskonalenie, a nie dokształcanie czy kształcenie;
b) jego zgodność z potrzebami instytucjonalnymi (nie indywidualnymi).
Postanowiliśmy sprawdzić, jak dyrektorzy rozumieją ten obowiązek w odniesieniu do siebie, czy od chwili jego wprowadzenia dokonali jakichś zmian we własnym doskonaleniu zawodowym, a jeśli tak, to czego dotyczyły i co z nich wynikło. Zdajemy sobie sprawę, że stawiamy naszych respondentów w roli sędziów we własnej sprawie. Ponadto na ich wypowiedzi mógł rzutować czas, w którym je wyrażali – zbiegł się z przygotowaniem szkolnego planu doskonalenia zawodowego nauczycieli oczekiwanego przez lokalne władze oświatowe.
Pomimo tego uważamy, że prezentacja zebranych przez nas opinii przyczyni się do:
- pogłębienia refleksji nad omawianym zagadnieniem;
- zwrócenia uwagi na zaspokojenie dwóch rodzajów potrzeb – indywidualnych i instytucjonalnych – przy podsumowaniu rocznego planu własnego rozwoju;
- lepszego zaplanowania swojego doskonalenia zawodowego w przyszłości.