Efektywność procesu nauczania wzrasta dzięki wykorzystaniu materiałów pochodzących z różnych źródeł i opracowanych przez różnych autorów. Jak prawo autorskie odnosi się do tych potrzeb? Gdzie kończy się swoboda wykorzystywania przez nauczyciela treści stworzonych przez inne osoby? Jakie warunki należy zachować, korzystając z twórczości innych w procesie dydaktycznym?

Fragment artykułu z miesięcznika "Dyrektor Szkoły" 2020/8

Kluczem do odpowiedzi na te pytania jest właściwe określenie przedmiotu ochrony prawa autorskiego, czyli utworu. Zgodnie z art. 1 ust. 1 ustawy z 4.02.1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 2019 r. poz. 1231 ze zm.) – dalej u.p.a. – przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci, niezależnie od wartości, przeznaczenia i sposobu wyrażenia (utwór).
Oznacza to, że po pierwsze, nie każdy wytwór pracy człowieka jest chroniony prawem autorskim, a po drugie, przepisy nie tworzą zamkniętego katalogu wytworów, które z ochrony korzystają. Warto więc przyjrzeć się tym dwóm aspektom przytoczonej definicji utworu.
Prawo autorskie chroni przejawy działalności twórczej o indywidualnym charakterze, a więc działalności – jak określa się to w literaturze prawniczej – mającej na celu stworzenie subiektywnie nowego, unikalnego wytworu pracy intelektualnej. Kryterium nowości jest tu obecne wyłącznie w ujęciu subiektywnym, czyli o twórczym charakterze dzieła decyduje postawa twórcy dążącego do tworzenia nowego wytworu, a nie odtworzenia dzieła już mu znanego. To właśnie na tym dychotomicznym podziale: twórczość – odtwórczość można zbudować definicję utworu.
Dla przyznania ochrony prawnoautorskiej nie ma znaczenia:
- status twórcy jako profesjonalisty lub amatora,
- wartość utworu,
- jego poziom merytoryczny lub artystyczny.