W artykule Egzekucja obowiązku szkolnego („Dyrektor Szkoły” 2020/8) omówiłem zmiany w przepisach procedury egzekucyjnej, które weszły w życie 30 lipca, oraz przebieg samego postępowania. Natomiast niniejszy artykuł poświęcam bardziej szczegółowym zagadnieniom, z jakimi do czynienia mają dyrektorzy szkół w związku z realizacją obowiązku szkolnego.

Fragment artykułu z miesięcznika "Dyrektor Szkoły" 2020/9

Wójt (burmistrz, prezydent miasta) jest obowiązany przekazywać dyrektorom publicznych szkół podstawowych znajdujących się na obszarze gminy informacje o aktualnym stanie oraz zmianach w ewidencji dzieci i młodzieży w wieku 3–18 lat (art. 41 ust. 2 pr. ośw.) zamieszkałych w obwodzie danej placówki. Źródłem informacji, w oparciu o które tworzy się tę ewidencję, jest baza PESEL obejmująca dane adresowe osób zameldowanych.
Obecnie obowiązki meldunkowe często nie są przestrzegane, przez co informacje w bazie bywają nieaktualne. Dodatkowo pojęcie zameldowania nie jest tożsame z zamieszkiwaniem. W uproszczeniu zameldowanie oznacza wpisanie do urzędowego zbioru danych osoby jako przebywającej pod określonym adresem, z kolei zamieszkiwanie to miejsce, w którym faktycznie przebywa ona z zamiarem stałego pobytu (art. 25 k.c.). Tak więc traktowanie adresu zameldowania dziecka/rodzica jako adresu zamieszkiwania obarczone jest ryzykiem. Nie ma jednak alternatywy dla tworzenia ewidencji dzieci podlegających obowiązkowi szkolnemu (obowiązkowi rocznego przygotowania przedszkolnego, obowiązkowi nauki).
Żaden przepis wprost nie obliguje dyrektora do ustalenia miejsca zamieszkania dziecka, które widnieje w spisie dzieci obwodowych, a nie zostało zapisane do danej szkoły i brak jest informacji, by realizowało obowiązek szkolny w innej placówce. Jest ono wówczas traktowane jako nieuczęszczające na obowiązkowe zajęcia szkolne w wymiarze przekraczającym 50% – dzieje się tak bowiem dziecko figuruje na liście uczniów, ale nie przychodzi na lekcje, więc przekroczony zostanie próg absencji (art. 42 ust. 2 pr. ośw.). Otwiera się zatem droga do uruchomienia wobec rodzica dziecka postępowania egzekucyjnego, o którym pisałem w poprzednim artykule.