Nauczyciel nierzadko bywa twórcą – dobiera i przetwarza dostępne już treści, opracowuje własne pomoce dydaktyczne, dzieli się nimi w ramach swojej społeczności szkolnej. Jak wygląda sytuacja prawna nauczyciela twórcy? Czy prawo autorskie służy jemu, czy instytucji, która go zatrudnia? Jak powinien chronić swą twórczość w przypadku niezgodnego z prawem korzystania z niej przez osoby trzecie?

Fragment artykułu z miesięcznika "Dyrektor Szkoły" 2020/9

W sierpniowym numerze „Dyrektora Szkoły” wyjaśniałem, jakie utwory podlegają prawu autorskiemu, czym różnią się prawa osobiste od majątkowych, a także jak szkoła może korzystać z cudzej twórczości na zasadzie dozwolonego użytku. W tych Materiałach opisuję natomiast m.in. prawa nauczyciela twórcy do jego dzieła oraz odpowiedzialność za naruszenie praw autorskich.
W myśl art. 12 ust. 1 ustawy z 4.02.1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (Dz.U. z 2019 r. poz. 1231 ze zm.) – dalej u.p.a. – pracodawca nabywa autorskie prawa majątkowe do utworów stworzonych przez pracownika. Następuje to z mocy prawa, bez konieczności zawierania przez strony dodatkowych porozumień w tym zakresie lub składania jakichkolwiek oświadczeń. Warto jednak podkreślić, że ustawodawca ogranicza uprawnienie nabycia praw autorskich do utworu pracowniczego.
Po pierwsze, warunkiem nabycia przez pracodawcę – szkołę – praw do utworu stworzonego przez nauczyciela jest powstanie tego dzieła w wyniku wykonywania obowiązków pracowniczych. Oznacza to przede wszystkim, że art. 12 u.p.a. można stosować wyłącznie do utworów stworzonych przez osobę zatrudnioną, tj. świadczącą pracę w ramach stosunku pracy – niezależnie od jego podstawy (umowa o pracę, mianowanie). Placówka oświatowa nie nabędzie więc praw do rezultatów pracy osoby zatrudnionej na podstawie umowy cywilnoprawnej – zlecenia lub o dzieło. Oczywiście nie wyklucza to możliwości ukształtowania umowy cywilnoprawnej przez jej strony w taki sposób, że stanowić będzie podstawę nabycia praw majątkowych do utworów powstałych w wyniku jej realizacji.